Amerykanie uhonorowali determinację, z jaką irlandzka drogówka ścigała groźnego polskiego pirata drogowego z Polski o nazwisku Prawo Jazdy. Komiczna pomyłka, która wyszła na jaw kilka miesięcy temu, znalazła uznanie wśród jury konkursu Ig Nobel piętnującego zjawiska, które najpierw rozśmieszają, a potem skłaniają do myślenia.

Kilka miesięcy temu wyszło na jaw, że irlandzcy policjanci z drogówki bezskutecznie staraja się dopaść groźnego pirata drogowego rodem w Polski. Według przełożonych niejaki Prawo Jazdy został zatrzymany aż 50 razy za rozmaite wykroczenia, za każdym razem podając jednak inny adres zamieszkania.

Dopiero po gruntownym śledztwie jeden z policjantów, tknięty przeczuciem, że coś tu nie gra, postanowił poszukać śladów groźnego pirata w internecie. Po odkryciu, do funkcjonariuszy drogówki trafił inny okólnik tym razem informujący, gdzie na polskich dokumentach szukać nazwiska kierowcy.

Informacja o tej zabawnej pomyłce zrobiła furorę nie tylko na Wyspach, ale i za oceanem. Teraz postanowili docenić ją także dziennikarze Annals of Improbable Research, zasiadający w kapitule nagrody Ig Nobel, zwanej również Antynoblem. Honorują oni zjawiska i wydarzenia, które najpierw wzbudzają śmiech, a potem skłaniają do myślenia.

Laureatami tej nagrody w poprzednich latach byli np. twórcy biustonoszy, robiących jednocześnie za maski przeciwgazowe. W innym roku nagroda trafiła w ręce zespołu agro-specjalistów, którzy podchwycili korporacyjny pomysł wyróżniania na specjalnych tablicach szczególnie aktywnych pracowników i postanowili przenieść go do obór. Specjalnych honorów miały dostąpić krowy, dające najwięcej mleka. A t... CZYTAJ CAŁY... antynobel      policji      ściganie      prawa      jazdy          
O nas  •  Pomoc  •  Kontakt  •  Reklama  •  Regulamin  •  RSS
Copyright © 2009 Szperacz.co.uk. All rights reserved.