Ja, Polka, myślałam, że wiem co to gościnność. Ale tuż po wylądowaniu w Barcelonie okazało się, jak bardzo się myliłam. Zamiast umieścić mnie na swojej ciasnej kanapie, moja przeciętnie zarabiająca hiszpańska znajoma zarezerwowała dla mnie pokój w czterogwiazdkowym hotelu. Bienvenidos a Catalonia!
CZYTAJ CAŁY...









