Z Afganistanu wracają kolejni żołnierze. Znowu oglądamy polityków nad trumnami. Łopoczą sztandary, grzmią salwy honorowe. Znowu słyszymy płomienne przemówienia o bohaterstwie, poświęceniu i bezcennej wartości ludzkiego życia. A ja to oglądam, słucham tych kocopałów i, słowo honoru, nie rozumiem, o co chodzi.
CZYTAJ CAŁY...









