„Wciąż widzę jego maleńkie rączki i nóżki podpięte do setek kabli. Bezwładne ciałko, które umierało na naszych rękach” - wspomina 30-letnia Joanna Kmiecik. Jej dziecko miało być dopełnieniem kochającej się rodziny. Dziś zamiast szczęścia jest ból i cierpienie. Oto tragedia matki, która przez błąd położnych straciła nowo narodzone dziecko.
CZYTAJ CAŁY...









