To polskie hasło od razu się rzuca w piśmie rozdawanym na pokładach samolotów Ryanair. "Powiedz tak: Jesteśmy chórem wujów. Lecz nie tak: Jesteśmy worem ch..." - tak firma zachwala loty do polskich miast. Tyle tylko, że w oryginale wulgarne słowo nawet nie jest wykropkowane.
CZYTAJ CAŁY...









